-->
Opisy nieuczesane
Dziś po raz pierwszy od dwóch tygodni nic mi się nie śniło. Może dlatego, że dzień wcześniej wstałam o godzinie 6.25 w celu udania się do przychodni specjalistycznej i zarejestrowania mojej osoby w poradni dermatologicznej należącej do tejże przychodni.
Na miejscu zastałam tylko jedną osobę w moim wieku - dość przerażoną istotę o dziwnych zmianach skórnych na policzkach. Istota była umalowana, ubuta w szpilki i białe rybaczki. Istocie towarzyszyła matka. Ten ostatni fakt wzbudził we mnie lekką frustrację, ponieważ od miesiąca namawiałam rodzicielkę, aby za rączkę zaprowadziła mnie do dermatologa, albowiem JA SIĘ LĘKAM LEKARZY. Przedział wiekowy reszty istot oczekujących na rejestrację wahał się od 45-80 lat.
Zostałam w końcu zarejestrowana, a następnie przyjęta. Kobieta tytułująca się Violettą T. okazała się całkiem sympatyczna, ale nie podobał mi się wyraz jej twarzy, gdy pokazywałam jej kaszanę (czyt. zmiany skórne) na moim dekoldzie. Dostałam tabletki i jakąś maść do wypalania skóry, przepraszam, dwie maści, dla bardziej OGNISTEGO efektu. Mimo wszystko jestem zadowolona, bo lubię jeść tabletki.
We wtorek byłam na komendzie policji. Miałam zrelacjonować przebieg wypadku, w którym wzięłam udział. Oczywiście, pan policjant uznał, że zwykłe relacjonowanie nie jest absolutnie tak wyrafinowane, jak "relacjonizowanie".
- Czy mam już "relacjonizować"? - spytałam ze skrytą złośliwością.
- Och, tak, tak. Ale powoli.
Powodem dla którego moja "relacjonizacja" miała być powolna, był fakt, że pan policjant absolutnie nie radził sobie z obsługą klawiatury. Ech... Polska. Pan policjant nie potrafił zrozumieć, że zwyczajnie nie widziałam samochodu, który uderzył w pojazd mego ojca. Mniejsza z tym. Pan policjant pisał w pierwszej osobie, co jest dość zawstydzające. Dla mnie.
Na koniec powiem tylko, że te dwa wypady skróciły mi żywot o parę lat. Jestem totalnie nieodporna na stres. Ech, ciężko mi będzie w życiu...
A tutaj Ragdoll, którego sobie kupię, gdy osiągnę pełnoletność i będę pierwszą osobą, która umrze na alergię na kota.
2006-07-13 15:04:16 skomentuj (5)
SZABLON by IRETH